Gruzja niewielki kraj leżący na granicy Europy Wschodniej i Azji Zachodniej. Mimo swojego położenia zdecydowanie bliżej mu do Europy, o czym świadczą wszechobecne tam flagi Unii Europejskiej. Kraj o bogatej historii i kulturze, z pewnością znajdzie się tutaj miejsce zarówno dla fanów Gór jak i morza. Jedną z charakterystycznych cech tego kraju jest wspaniała znana na całym świecie kuchnia oraz przepyszne wino robione od pokoleń.

Jako lotnisko docelowe wybraliśmy Kutaisi, znajdujące się w jednym z najstarszych miast w Gruzji. Tym razem na wyjazd nie pojechaliśmy sami, a towarzyszyli nam znajomi 🙂 Dlatego też wyjazd ten był inny niż wszystkie. Do Gruzji dolecicie z większości polskich miast linią Wizzair w bardzo przystępnej cenie. Po dotarciu na miejsce możecie być lekko zaskoczeni,ponieważ nie zawsze znajdziecie busa do centrum i możecie być zdani na taksówki, na szczęście w Gruzji taki przejazd nie jest drogi, więc bez problemu mogliśmy udać się do naszych miejsc zakwaterowania. Po szybkim zakwaterowaniu przyszedł czas na pierwsze zwiedzanie Kutaisi drugiego, co do wielkości miasta w Gruzji. Miasto słynie z przepięknego starówki, gdzie można podziwiać tradycyjne gruzińskie kamienice, kościoły i katedry. Jednym z najważniejszych zabytków jest katedra Bagrati z XI wieku, wpisana na listę UNESCO. Kutaisi to również ważny ośrodek kulturalny i edukacyjny Gruzji. Kutaisi jest świetnym punktem wyjścia do odkrywania atrakcji przyrodniczych regionu, takich jak kanion Okatse czy jaskinia Prometeusza. Miasto oferuje również bogatą kulinarną scenę, gdzie można spróbować tradycyjnych gruzińskich potraw.
Pozostając przy kuchni jest ona na pewno bogata w różnego typu potrawy. Takie jak Chinkali pierożki widoczne na zdjęciu ,Chaczapuri gruziński zapiekany placek z serem ,Charczo zupa o konsystencji gulaszu i ostrym wyrazistym smaku czy na przykład pierogi z mięsem mielonym. Kuchnia gruzińska nie zrobiła na nas ogromnego wrażenia i szczerze mówiąc nastawialiśmy się na coś dużo lepszego z różnych opinii innych osób dla nas była ona zbyt tłusta ale kto co lubi może wam przypadnie do gustu. W całej Gruzji jest mnóstwo restauracji które serwują tradycyjne gruzińskie dania na wysokim poziomie, chodź trafiają się czarne owce w tym gronie. Uważajcie na restauracje typu ” restauracja na odludziu z totalnym brakiem klientów”, gdzie jakość posiłków naprawdę odbiega od oczekiwań. Co ciekawe do takiej restauracji wbrew pozorom łatwo jest trafić, dzięki uprzejmości lokalnych taksówkarzy, czy przewodników, którzy przekupieni wcześniej z przyjemnością polecą nam taką restaurację 😉 Dlatego przed wyborem restauracji koniecznie sprawdzajcie opinie o danej restauracji np. na mapach google, żebyście nie zostali wpuszczeni w maliny.


Alkohole w Gruzji odgrywają ważną rolę w kulturze i tradycji tego kraju. Gruzińska winiarnia sięga kilku tysięcy lat wstecz, co czyni Gruzję jednym z najstarszych regionów winiarskich na świecie. Najbardziej znanym gruzińskim winem jest Qvevri które jest wytwarzane w tradycyjnych glinianych amforach i ma głęboki historyczny rodowód. Trzeba przyzanać, że Gruzini znają się na rzeczy, czerwone wino bardzo nam smakowało mimo, że nie należymy do smakoszy tego trunku. Gruzja jest również znana z produkcji różnych rodzajów brandy i likierów. W ostatnich latach popularność zdobywa również craft beer, czyli rzemieślnicze piwo. Jednak wino pozostaje niekwestionowanym królem gruzińskich alkoholi. W Gruzji każda okazja jest dobrą okazją do podzielenia się lampką wina czy butelką Chachy z gośćmi, co świadczy o gościnności i tradycji tego kraju.
Transport w Gruzji nieco odbiega od tego do czego przywykliśmy w Europie. W mieście transport publiczny jest znikomy a po pewnych godzinach wręcz niemożliwy. Dlatego często skazani jesteśmy na taksówki, które wbrew pozorom jak na taksówki przystało nie są aż tak drogie, a znacząco usprawniają poruszanie się w mieście. Jeśli chodzi o podróże po kraju, te do dalszych miast to tu mamy do wyboru Maszrutki, kilka firmowych busów, kursujących z lotniska do stolicy, wynajem samochodu lub kierowcy z samochodem, których tutaj nie brakuje Maszrutka to zbiorowa taksówka która wyrusza do danego miejsca to zapełnieniu odpowiednią ilością pasażerów, warto wspomnieć, że nie posiada ona żadnego rozkładu jazdy, ale bez problemu bez znajomości języka gruzińskiego traficie do odpowiedniego busika, dzięki Panom kierowcom, którzy donośnym głosem powiedzą wam gdzie jadą.


My akurat mieliśmy okazję skorzystać zarówno z Maszrutki, o czym za chwilę jak i również z usług lokalnego taksówkarza. W tym miejscu wspomnimy o tym, że jednego dnia rozdzieliliśmy się z naszymi znajomymi. Nasza dwójka wybrała się do Gori- miejsca urodzenia Józefa Stalina, a pozostałe 6 osób pojechało na wycieczkę do Batumi. Jako, że Gori znajduje się około 3 godzin jazdy samochodem (trochę więcej transportem zbiorowym) od Kutaisi, to zmuszeni zostaliśmy do skorzystania z Maszrutki. Jeśli myślicie, że bez problemu znaleźliśmy busika do tego miasta, to możemy odpowiedzieć i tak i nie.. Tak- bo pytając kierowcę, czy jedzie do Gori ucieszeni usłyszeliśmy odpowiedź, że oczywiście, że tak proszę wsiadać, nie, ponieważ tak naprawdę kurs był do Tibilisi, a my zmuszeni byliśmy wysiąść na zjeździe na Gori na autostradzie i dalej łapać stopa. Dlatego tak jak mówimy najlepiej jeśli macie ochotę dużo zwiedzać w Gruzji to wynajmijcie samochód. Po długiej podróży odwiedziliśmy Muzeum Józefa Stalina, zjedliśmy i wyruszyliśmy szukać powrotu, co też nie należało do najłatwiejszych, jak okazało się, że wszystkie busy do Kutaisi odjechały przed godziną 18. Na szczęście, dzięki pomocy Gruzinów znów udało dostać się nam na autostradę i złapać busa do Kutaisi, z naszą kartką papieru i napisem 🙂
Tymczasem nasi znajomi odbyli dużo przyjemniejszą i bardziej komfortową podróż autem z kierowcą do pięknego Batumi. Jednego z piękniejszych miast w zachodniej Gruzji położonego nad Morzem Czarnym, Batumi znane jest z nowoczesnej architektury, pięknych plaż i pulsującego życia nocnego, co sprawia, że jest jednym z najchętniej odwiedzanych miast przez turystów. Jego charakterystyczną cechą są również liczne kasyna oraz przepiękny molo, które oferuje zachwycające widoki na morze i okoliczne góry. W Batumi nie brakuje atrakcji dla każdego, zaczynając od nowoczesnych bydynków takicj=h jak: Batumi Tower czy Medea Statue, przez plażę, molo czy piękny Batumi Botanical Garden, gdzie możecie podziwiać bogatctwo egzotycznych roślin. Warto odwiedzić również Batumi Boulevard, gdzie można delektować się lokalną kuchnią i zakupić pamiątki na tradycyjnym bazarze.


Kolejny dzień, kolejne przygody 🙂 Tym razem już całą ósemką wybraliśmy się na wspólną wycieczkę po okolicznych atrakcjach z lokalnym taksówkarzem, tym samym, z którym odbyła się wycieczka do Batumi oraz z jego kolegą. Trzeba przyznać, że jeżeli chodzi o pobliskie miejsca to warto skorzystać, z takiej wycieczki. Nie trzeba martwić się o transport, dostosowywać się do rozkładu jazdy autobusów, a lokalni taksówkarze doskonale znają te miejsca, więc z chęcią nas zawiozą i na nas poczekają. Naszym pierwszym punktem była jaskinia Prometeusza położona w regionie Imeretii w Gruzji-z nana również jako Kumistavi Cave, jest jedną z największych jaskiń turystycznych w Gruzji, złożoną z kilku połączonych ze sobą komór. Jej nazwa nawiązuje do mitologicznej postaci Prometeusza, co dodaje jej niezwykłego uroku. Znajdziecie tutaj imponujące formacje skalne, jeziora i podziemne rzeki, co robi ogromne wrażenie. Pamiętajcie tylko, żeby do większości atrakcji zabrać ze sobą gotówkę, bo za większość biletów nie zapłacicie kartą.
Kolejnym punktem wycieczki był przepiękny Kanion Martwilii, zdecydowanie jest to jedno z najbardziej malowniczych miejsc w Gruzji. Możecie podziwiać tutaj głębokie wąwozy, skaliste ściany i błękitne wody rzeki. Wycieczki do Kanionu Martwili oferują niezapomniane przeżycia, pozwalając turystom na spacerowanie po drewnianych ścieżkach, z których można podziwiać imponujące krajobrazy. Świetną opcją jest również spływ potonem po rwącej rzece. My niestety nie mieliśmy okazji z tego skorzystać, ze względu na zbyt rwącą rzekę, ale podobno to właśnie z poziomu wody kanion Martwili prezentuje się najbardziej spektakularnie i urokliwie. Wpadające przez wąskie szczeliny światło słoneczne cudownie oświetla taflę wody nadając jej niesamowite kolory. Sam spływ jest spokojny, co daje czas i możliwość zachwycenia się krajobrazem i zrobienia dobrych zdjęć. Jednak i bez spływu pontonowego Kanion jest miejscem, które zdecydowanie warto zobaczyć.


Na sam koniec chcielibyśmy poruszyć jeszcze jeden bardzo ważny temat jakim jest bezdomność psów w Gruzji, których są tutaj tysiące. Bardzo przykro patrzy się na zwierzęta, które lgną do człowieka (nie są to psy agresywne), z nadzieją, że ktoś je nakarmi, czy pogłaska. Niestety jest to ogromny problem społeczny, który dotyka zarówno miasta jak i obszary miejskie. Przyczyny tego zjawiska są różnorodne, w tym brak odpowiedniej opieki weterynaryjnej, niewystarczające środki na kontrolę populacji zwierząt, brak świadomości społecznej w zakresie adopcji i opieki nad zwierzętami oraz tradycyjne podejście do trzymania psów. Pomimo wielu wysiłków organizacji pozarządowych i rządowych, problem ten nadal istnieje, choć coraz więcej działań podejmowanych jest w kierunku rozwiązania go poprzez programy adopcyjne, sterylizację i edukację społeczną. Pozostaje nam tylko, mieć nadzieję, że z biegiem czasu problem ten będzie się zmniejszał, a ludzie chętniej będą dawać psom miejsce do schronienia zwłaszcza w zimne miesiące.