Stany Zjednoczone

Stany Zjednoczone jeden z największych krajów świata. Podzielony na 50 Stanów,  z których każdy ma wiele do zaoferowania. My podczas naszej pierwszej podróży postanowiliśmy odwiedzić Nowy Jork oraz stolicę kraju- Waszyngton.

Zacznijmy od początku z Islandii dolecieliśmy do lotniska Kenedy”ego w Nowym Jorku, gdzie po bardzo krótkiej rozmowie z celnikiem i pokazaniu naszej esty dostaliśmy nasze 3 miesięczne wizy do paszportu. Mimo naszych obaw trwało to na szczęście bardzo krótko i po pół godzinie byliśmy już po kontroli gotowi do pojechania do naszego pierwszego hotelu. Dojazd z lotniska jest bardzo prosty, ponieważ dojedziemy stamtąd metrem, które odjeżdża z każdego terminala do stacji Jamjka, skąd dostaniemy się do każdej dzielnicy Nowego Jorku.

Podróż do Nowego Jorku to podróż na minimum kilka dni, dlatego należy kupić tam kartę na metro widoczną na zdjęciu, sama podróż z lotniska na stację Jamajka kosztuje 8,5 dolara i należy zapłacić za nią będąc już na stacji docelowej (pamiętajcie że wsiadając z terminalu do pociągu metra nie kupuje się biletów). Każda inna podróż niezależnie od długości czy środka transportu kosztuje nas 2,75 dolara, a swoje karty możecie naładować na dowolnej stacji metra. My polecamy kupić kartę na miesiąc, która kosztuje 40 dolarów , kalkulując nasze wszystkie podróże metrem ta za 40 dolarów bardziej by się nam opłaciła. Komunikacja w Nowym Jorku jest bardzo dobrze rozwinięta, metrem dojedziecie prawie wszędzie.

Kolejna rzeczą która warto poruszyć przed opowiedzeniem o tym co zobaczyliśmy podczas naszej podróży, są zakupy. Jak wiemy z amerykańskich filmów czy seriali w Stanach Zjednoczonych większość rzeczy kupimy w ogromnych opakowaniach nie znajdziecie tutaj litrowego mleka czy soku pomarańczowego albo małej paczki płatków śniadaniowych, czy pojedynczych batonów wszystko pakowane jest w ogromne paki. Nie zdziwcie się też, jeśli przy kasie cena produktu będzie inna niż na etykiecie, ponieważ ceny tam widniejące nie mają uwzględnionego podatku, który doliczany jest dopiero przy kasie. Ceny są w miarę przystępne jednak jeśli macie możliwość polecamy wziąć hotel ze śniadaniem.

Apropo hoteli, my spaliśmy w kilku różnych i rezerwowaliśmy je z dnia na dzień akurat tam, gdzie nam pasowało. Warto wspomnieć o tym, że w wielu hotelach przy zameldowaniu należy wpłacić kaucję, dlatego warto mieć ze sobą gotówkę, żeby nie szukać później bankomatu. W większości hoteli nie zameldujemy się jeśli nie mamy ukończonych 21 lat, dlatego też jeśli nie macie jeszcze „amerykańskiej” osiemnastki zarezerwujcie hotel na osobę która ma już skończone 21. Pamiętajcie również o wzięciu przejściówki, do amerykańskich kontaktów, bo nie zawsze są one dostępne w hotelach.

My swoją przygodę zaczęliśmy od odwiedzenia jednego z ważniejszych miejsc w Nowym Jorku jakim jest pomnik ataku na WTC z 11 września 2001 roku. Miejsce to daje bardzo dużo do myślenia, jest miejscem zadumy i upamiętnia śmierć setek osób. Pomiędzy drzewami wpuszczone są w miejscu fundamentów dawnych wież World Trade Center dwa baseny. To jakby niemi świadkowie – pustka po olbrzymich wieżowcach projektu.  Te dosłowne dziury w centrum gęsto zabudowanego Nowego Jorku mają też przypominać o braku tych, którzy zginęli. Tutaj znajduje się też muzeum poświęcone historii zamachu z 11 września 2001 roku. 

Obok stoi słynny One World Trade Center, najwyższy budynek w Stanach Zjednoczonych, powstały na miejscu zniszczonych podczas zamachów budynków, którego atrakcją turystyczną  jest punkt widokowy na górze wieżowca- One World Observatory 

Obok pomnika znajduje się również przepiękne podziemne centrum handlowe z charakterystyczną białą halą i pięknym dachem. To właśnie tutaj znajdziecie m.in. sklep apple, gdzie możecie kupić nowego iPhone w dużo niższej cenie niż w Polsce. 

Oczywiście podczas naszej podróży nie mogło zabraknąć jednego z najsłynniejszych budynków w Nowym Jorku, czyli Empire State Building, wieżowca mierzącego aż 381 metrów. Budynek robi przeogromne wrażenie i widać go z prawie każdego punktu miasta. Tutaj znajduje się również jeden z najwyższych punktów widokowych, skąd możecie obejrzeć całą panoramę miasta. Jednak my zdecydowaliśmy się na Top of the Rock, skąd mamy idealny widok na Empire State Building oraz niższą cenę. 

Przejdźmy zatem do wspomnianego Rockefeller Center i Top of The Rock widok z tego punktu z wysokości 70 piętra zapiera dech w piersiach, jednak trzeba trafić na pogodę, my akurat poszliśmy podczas chwilowego okna pogodowego po kilku godzinach zachmurzenia i mgły. Bilet na punkt widokowy kosztuje 40 dolarów i dostaniecie go od ręki, a kolejki są dosyć krótkie. Pamiętajcie o tym, że oprócz piętra, gdzie wjedziecie windą są jeszcze 2 wyższe, gdzie musicie dojść schodami, stamtąd widok jest lepszy, nie ma tam szklanej szyby, a otwarty taras. Naszym zdaniem jest to must have podczas wizyty w Nowym Jorku. 

Kolejnym kultowym miejscem, które trzeba odwiedzić, zarówno w dzień jak i wieczorem to słynne Times Square. Mimo tego, że tak naprawdę jest to tylko zbiór reklam świetlnych, to miejsce to jest magiczne i zrobiło na nas przeogromne wrażenie. Nie bez powodu mówi się że Nowy Jork to miasto, które nigdy nie śpi, bo Time Square jest idealnym przykładem na to, że nieważne, o której godzinie jest tam tłum ludzi, ale mówiąc szczerze ma to swój klimat i nie jest to aż tak odczuwalne. 

Musieliśmy również pójść na jeden z najsłynniejszych mostów w Nowym Jorku- Brooklyn Bridge, jest to jeden z najstarszych mostów wiszących na świecie, mający prawie 2km długości. Łączy on Manhattan oraz Brooklyn. Podczas spaceru mostem możemy zobaczyć widniejącą w tle Statuę Wolności oraz całą panoramę Manhattanu.  My wybraliśmy się tam za dnia, ale widoki wieczorem, kiedy całe miasto jest oświetlone muszą być równie piękne, jak i nie jeszcze bardziej spektakularne.

Kolejnym punktem, który udało nam się odwiedzić był słynny posąg byka z Wall Street, jeden z najbardziej znanych posągów w Nowym Jorku, symbol siły i mocy narodu amerykańskiego oraz podniesienia się i powrotu do szybkiego rozwoju po kryzysie giełdowym z 1987 roku. Co ciekawe autor wykonał 5 takich posągów a jedna z 4 kopii znajduję się na terenie Polski i jest własnością polskiego milionera Mariusza Świtalskiego i znajduje się na terenie jego rezydencji.

Wiedzieliście, że wśród ogromnych nowoczesnych budynków znajduje się piękna neogotycka katedra? Jeśli nie to miejscem, które koniecznie musicie zobaczyć jest również Katedra Świętego Patryka w Nowym Jorku, znajdująca się na Manhattanie wygląda dosyć komicznie wśród nowoczesnych wysokich budynków, będących symbolem Nowego Jorku. Miejsce to możecie zobaczyć również w znanym filmie „Ojciec Chrzestny III”

Jednym z najpiękniejszych miejsc w Nowym Jorku jest Central Park, wielka oaza zieleni, jego wielkość możecie zobaczyć z licznych punktów widokowych. Miejsce to posiada niesamowity klimat, jest pełne jezior, boisk do gry w przeróżne sporty, ławek, gdzie możecie odpocząć podczas długiego spaceru po parku. To właśnie tutaj znajdziemy polski akcent- pomnik Władysława Jagiełły. Chyba każdy z nas zna „Pingwiny z Madagaskaru”, bajkę rozgrywającą się w słynnym Nowojorskim Zoo znajdującym się właśnie w Central Parku.

W Central Parku znajdują się również słynne truskawkowe pola „Strawberry Fields” miejsce poświęcone jednemu z wokalistów zespołu The Beatles Johnowi Lenonowi. Tutaj znajdziemy kamienną mozaikę z tytułem jednej z najbardziej znanych piosenek artysty „Imagine”. Miejsce to jest zawsze pełne turystów, którzy chcą oddać hołd w mieście. Często spotkacie tam również osoby z gitarami, które grają piosenki artysty. Odwiedzając to miejsce, możemy zobaczyć, jak wielu fanów z całego świata chce oddać hołd temu tragicznie zmarłemu artyście.

Teraz pora na królową Nowego Jorku Statuę Wolności jak wiemy znajduje się ona na wyspie Liberty Island. Jeśli chcemy pojechać na wyspę i zobaczyć ją z bliska, czy wejść do środka, musimy zakupić bilet na specjalny prom. Jednak my polecamy darmową opcję jaką jest rejs całkowicie darmowym promem Staten Island Ferry na wyspę Staten Island oprócz podziwiania Statuy Wolności podczas rejsu podziwiać możemy też cały dolny Manhattan, czy most Brookliński. Rejs trwa około 30 minut i kursuje co pół godziny. Zdecydowanie polecamy tą opcję.

Jeśli zatęsknicie za Polską koniecznie musicie zajrzeć na Green Point, polską dzielnicę Nowego Jorku, gdzie bez problemu dogadacie się w języku polskim, kupicie polskie produkty spożywcze czy kosmetyczne oraz znajdziecie polskie restauracje. My wybraliśmy się do „Karczmy” jednej z nich, gdzie dostaniecie przepyszne polskie jedzenie, chcąc odpocząć od amerykańskiego tłustego jedzenia jest opcja wręcz idealna. Polskie restauracje są bardzo chętnie odwiedzane również przez Amerykanów. My byliśmy w niedzielę i musieliśmy kilka minut czekać na nasz stolik. Green Point robi wrażenie i jest miejscem obowiązkowym do odwiedzenia przez każdego Polaka. Oprócz polskiego Green Pointu w Nowym Jorku znajdziecie również China Town, gdzie kupicie tanie pamiątki oraz Little Italy miejsce pełne włoskich restauracji.

Jeśli chcecie zrobić sobie bardzo ciekawe zdjęcia koniecznie zajrzyjcie do Dumbo, kultowego miejsca z widokiem na Manhattan Bridge. Nie zdziwicie się ilością osób, których tam spotkacie, ponieważ miejsce to staje się coraz bardziej popularne i jest bardzo chętnie odwiedzane przez turystów. Będąc w tej lokalizacji nie jest trudno przenieść się wyobraźnią na plan filmowy hitu „Dawno temu w Ameryce”, którego głównym motywem stał się właśnie ten widok. Oprócz tego zajrzyjcie też do Soho miejsca pełnego amerykańskich budynków z charakterystycznymi schodami.

Kolejną bardzo ciekawą atrakcją, działającą w ramach komunikacji miejskiej jest Roosvelt Island Tramway, kolejka linowa na Manhattanie w Nowym Jorku. Przejazd na wyspę pozwala podziwiać świetne widoki na szklane wieżowce stojące tuż obok trasy tego wyjątkowego tramwaju. Na samej wyspie nie ma zbyt wiele atrakcji, ale znajduje się tam linia metra F, którą możemy wrócić bliżej centrum Nowego Jorku. My w Stanach byliśmy w maju i podczas przejazdu dostaliśmy maseczki, które musieliśmy założyć na czas krótkiej kilkuminutowej przejażdżki.

Jeśli chcielibyście popływać w Oceanie, czy poopalać się i macie dodatkowy wolny dzień to polecamy pojechać na Coney Island, jednej z najstarszych plaż w Nowym Jorku, gdzie oprócz pięknego białego piasku, znajdziecie również park rozrywki oraz liczne, błękitno-różowe budki z jedzeniem, gdzie możecie zjeść słynnego w Stanach Zjednoczonych corndoga. Na wyspę dostaniecie się metrem linii Q.

W wolnej chwili postanowiliśmy wybrać się również do jednego z najsłynniejszych, większych supermarketów w USA, do Walmartu, gdzie zrobiliśmy trochę amerykańskich zakupów takich jak słynny: ser w spray’u, czy niedostępne w Polsce smaki M&M’s. Jest to sklep, w którym dostaniecie dosłownie wszystko, zaczynając od produktów spożywczych, przez kosmetyki, ubrania, aż do rzeczy domowych, czy dla zwierząt. Supermarkety te oddalone są około pół godziny samochodem od centrum miasta, gdzie znajdziecie, głównie te mniejsze sklepy jak np. 7Eleven.

Oprócz Nowego Jorku postanowiliśmy odwiedzić również stolicę Stanów Zjednoczonych- Waszyngton. Dojechaliśmy tam Flixbusem, a podróż trwała około 5 godzin. Oczywiście pierwszym i najważniejszym punktem, który odwiedziliśmy był Biały Dom, oficjalna rezydencja i miejsce pracy Prezydentów USA. Jako, że byliśmy tam w godzinach porannych udało nam się podejść do bramy i zrobić zdjęcia. Jednak niecałą godzinę później to miejsce było już odgrodzone, ze względu na zbliżające się spotkanie osób z amerykańskiego rządu.

Wokoło znajduje się łączący wszystkie najważniejsze gmachy Park The Wall, w którym znajdziemy liczne monumentalne pomniki takie jak: pomnika Luthera Kinga, żołnierzy walczących podczas wojny koreańskiej, czy wietnamskiej, czy pomnik upamiętniający II wojnę światową. Na końcu parku znajduje się Słynny gmach, poświęcony liberalnemu prezydentowi Abrahamowi Lincolnowi, przypominający Amerykanom o podstawowych wartościach, które zbudowały niepodległy kraj. Miejsce to jest darmowe i licznie odwiedzane przez  tłumy turystów, czy wycieczki szkolne.

W pobliżu znajdziecie też kilka muzeów są to m.in.  Narodowe Muzeum Indian Amerykańskich, Narodowe Muzeum Historii i Kultury Afroamerykanów, czy odwiedzone przez nas Narodowe Muzeum Historii Amerykańskiej. Warto wspomnieć, że wszystkie te muzea są darmowe. W Muzeum Historii Amerykańskiej spędziliśmy ponad 3 godziny. Jest ono niesamowite, pełne bardzo ciekawych informacji na temat Stanów Zjednoczonych, znajdują się tutaj również przepiękne kreacje pierwszych dam, czy sala do przemówień, gdzie możemy poczuć się jak Prezydent USA. Muzeum bardzo nam się podobało

Odwiedziliśmy również Capitol, jeden z najbardziej charakterystycznych budynków w stolicy Stanów Zjednoczonych, tutaj znajduje się Izba Reprezentantów. Kapitol jest też niepowtarzalnym dziełem sztuki, pełnym obrazów i rzeźb, bezpośrednio nawiązujących do historii USA. Najciekawsze jest chyba sklepienie kopuły, które nawiązując do typowo watykańskich dzieł, przedstawia Jerzego Waszyngtona w roli Boga. Jeśli chcecie zobaczyć Kapitol od środka to koniecznie zarezerwujcie bilety wcześniej.

Stany Zjednoczone to bardzo często American Dream wielu turystów z całego świata. Jednak oprócz wysokich budynków, pięknych kolorowych światełek, czy wielkich opakowań i ogromnego wyboru artykułów spożywczych, należy wspomnieć o wszechobecnym tam problemie ogromnej ilości osób bezdomnych. Jest to bardzo powszechny  i widoczny problem w Stanach, często szokujący dla turystów. Oprócz tego Nowy Jork to bardzo zaśmiecone miasto pełne worków na śmieci na ulicach, czy szczurów. Niestety nie jest tam tak kolorowo, jak wielu nam oglądających amerykańskie seriale, czy filmy się wydaje.

Kolejnym problemem jest plastik. Jak wiemy w Unii Europejskiej wprowadzono zasady, ograniczające zużycie plastiku, wprowadzono papierowe i szklane słomki, opakowania wielorazowe i wiele innych działań. Jednak w Stanach Zjednoczonych problem ten jest nadal obecny i raczej tak pozostanie. Tutaj wszystko opiera się na plastiku idąc do restauracji typu fast food dostaniemy napój w plastikowym kubku z plastikową słomką i plastikowym małym kubeczkiem na ketchup. W każdym sklepie produkty są dodatkowo zapakowane w plastik a w jedną reklamówkę kasjerka zapakuje nam 3,4 produkty, oddzielając do oddzielnej jajka, czy jedną pastę do zębów. Dla nas jako osób z kraju europejskiego był to bardzo zauważalny problem. Mamy nadzieję, że kiedyś również tam uda ograniczyć się produkcję plastiku.

Podsumowując już ten najdłuższy post na naszym blogu. Musimy powiedzieć, że mimo wszystko Stany Zjednoczone to kraj, z zupełnie innego świata, Nowy Jork zrobił na nas ogromne wrażenie i na pewno wrócimy tam kiedyś zimą. Po części udało nam się spełnić nasz pierwszy American Dream, ale jeszcze dużo stanów do zobaczenia przed nami. Był to jeden z najlepszych wyjazdów w naszym życiu i na pewno będziemy go miło wspominać do końca naszego życia. Mamy nadzieję, że jeszcze dużo takich wyjazdów przed nami.


Już wkrótce